czwartek, 25 września 2014

Skręt żołądka .... i kości...

Czy pies może jeść kości? Pytanie z serii kontrowersyjnych od dawna psiarzom spędza sen z powiek. Można uznać, ze są trzy grupy właścicieli którzy albo są zwolennikami podawania kości, albo są zdecydowanymi przeciwnikami, albo są niezddcydowani. Wojna o kości trwa. Kilka lat temu wybuchł spory boom na dietę naturalną i powrót do żywienia psa tak jak wilka. Często niestety jest to opacznie traktowane, gdyż brak wiedzy nierzadko skutkuje tym iż opiekun wychodzi z założenia, iż naturalne dla psa są kości. No cóż nie jest to takie jednoznaczne, gdyż wiele zależy od psa, jego predyspozycji, stanu zdrowia oraz rodzaju podawanych kości. Kość podana na zasadzie dodatku np sporej wielkości kość wołowa nie jest przeciwskazana pod warunkiem iż pilnujmy psa i nie zostawiamy go samego z kością do woli. Zdecydowanie odradzamy podawanie wszelkich kości miękkich np kurczaka,indyka, itd. Kości na pewno nie mogą stanowić podstawy posiłku, jedynie są uzupełnieniem nazwijmy nagroda, gadzetem. Kość wołowa podana do gryzienią na chwile jest dobrym sposobem na zajęcie czasu i dbanie o higienę jamy ustnej, jednakże zawsze podane na parę chwil pod nadzorem. Stanowczo nei poleca się podawania jakicbkolwiek kości starszym psom, bądź osobnikom z problemami zoladkowo- jelitowymi.
A skąd rozmowa o kościach? Cóż ostatnia noc była sporym wyzwaniem dla zespołu gabinetu gdyż przyszło walczyć o życie owczarka podhalańskiego ze skretem żołądka. Na szczęście dla suczki właściciele w porę zareagowali na jej niespokojne zachowanie oraz powiększający się obrys jamy brzusznej. Podczas zabiegu operacyjnego polegającego na repozycji żołądka okazało się, iż jej przewód pokarmowy był wypełniony po brzegi niemalże papka z kości!
Udało się pomyślnie przeprowadzić zabieg, a suczka wraca do zdrowia,jednak czeka ją długa droga zanim wroci do sił.
Przypomnijmy, iż skręt żołądka to dosyć częstą przypadłość dotykająca ras dużych i olbrzymich. Psy predysponowane do skrętu powinny być karmione w odpowiedni sposób, zaleca się dietę lekkostrawna, dzielenie porcji pokarmowych nq kilka mniejszych najmniej  2! Pamiętamy by pies po posiłku odpoczywał, absolutnie unikamy aktywności fizycznej.
Objawy takie jak niepokój lub osowialosc, puste wymioty, powiekszajacy się obrys brzucha, odbijanie powinny naw skłonić do niezwlocznej wizyty w najbliższym gabinecie weterynaryjnym. Im szybciej uda się odbarczyc żołądek tym wieksza szansa,iż po zabiegu pacjent szybko wróci do zdrowi. Zaś zwłoka jest sytuacja w której doprowadzamy do bezposredniego zagrożenia życia!

5 komentarzy:

  1. ja w pn jadę z moja dożycą na gastropeksję, nie jestem w stanie upilnować jej by nie fikała koziołków po jedzeniu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie większość psów po jedzeniu osiąga tzw glupawke, dlatego zawsze radzimy właścicielom aby już od szczeniecych czasów zwracali uwagę na lezakowanie po jedzeniu. Ta sama radę udzielamy wszystkim właścicielom psów dużych i olbrzymich.
      Życzymy zdrowia!

      Usuń
  2. A co myślicie na temat zapobiegania skrętowi żołądka u 16 miesięcznego doga poprzez zabieg gastropeksji zrobiony przy okazji sterylizacji. Warto czy nie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie ma gwarancji czy dojdzie do skrętu czy nie a w przypadku wykonanej gastropeksji i tak do rozszerzenia może dojść i jest to tez niebezpieczne jak zostaje pies sam bo ostre rozszerzenie żołądka tez może się skończyć śmiercią . A do tego zawsze to dodatkowa ingerencja w organizm i nienaturalne do końca życia ruchy perystaltyczne ufiksowanego sztucznie żołądka gdyby było to słuszne to by to wszystkim zalecano, a jednak nie jest to zabieg wykonywany nazwijmy profilaktycznie. Z pewnością należy go wykonać kiedy do skrętu dojdzie i w trakcie zabiegu repozycji należy wykonać gastropeksje. Jednak co do wcześniejszego zabiegu to kwestia pozostaje do rozważania przez właścicieli. Powiemy tak, nasze dogi takich zabiegów nie przeszły.

      Usuń