niedziela, 7 września 2014

Na zawsze ponosisz odpowiedzialność za to co oswoiłeś

Antoine de Saint-Exupéry --- Mały Książę 

"Na zawsze ponosisz odpowiedzialność za to, co oswoiłeś." 

Te słowa pochodzą z lektury szkolnej, znanej niemalże nam wszystkim. Każdy z nas kiedyś prędzej czy później został zobligowany czy też z własnej woli zasiadł do "Małego Księcia". W gruncie rzeczy to niezwykłe opowiadanie, choć jego sens zaczyna się rozumieć dopiero po latach .... 
Otóż "Mały Książę" zawiera wiele ważnych myśli, stwierdzeń i wskazówek życiowych. Jedną z ważniejszych i bardziej lubianą przez wszystkich miłośników zwierząt jest zarówno powyższy cytat jak i oto ten : "...jeśli mnie oswoisz, będziemy potrzebni jeden drugiemu." Dlaczego ? Dla nas miłośników czworonogów rzeczą oczywistą jest fakt iż jesteśmy odpowiedzialni za to co oswoiliśmy, za naszych przyjaciół którym jesteśmy potrzebni tak jak oni nam. Jednakże w gruncie rzeczy wciąż zbyt mała część społeczeństwa się z powyższymi stwierdzeniami identyfikuje. Dla nas psiarzy,kociarzy, miłośników zwierząt najwyższą powinnością jest dbałość o nasze zwierzęta, towarzyszenie im w wędrówce po świecie, wzajemne egzystowanie dla siebie nawzajem, pomoc. Decydując się na przygarnięcie czworonoga jesteśmy absolutnie pewni iż pragniemy tego całym sercem i duszą , jesteśmy pewni iż w każdej sytuacji będziemy gotowi pomóc naszemu oswojonemu przyjacielowi w podzięce za dar który nam daje. Zwierzęta nie żyją same dla siebie, żyją dla nas,by dać nam radość z każdego dnia, by wskazać nam co w życiu ważne, nauczyć cieszyć się z drobnostek, natury, otaczającego nas świata. One pomagają nam otworzyć oczy na świat prawdziwy, oderwać się od tego codziennego - materialnego. Zwierzęta dają nam każdą cząstkę siebie w zamian za nasze zainteresowanie, opiekę. Można to nazwać przyjaźnią ludzko - psią taką metafizyczną więzią , która istnieje choć nie każdy ma szansę uzyskać ją ze swoim - oswojonym - przyjacielem. To wszystko jest możliwe do osiągnięcia ale tylko wtedy gdy przyjęcie pod swój dach sierściucha jest podyktowane prawdziwym zamiłowaniem i chęcią poznania tego co zamierzamy oswoić. 
Zalet życia z czworonogiem można by mnożyć , choć z pewnością tak samo i wad. Obecność psa/kota w naszym życiu ,jak wszystko ma swoje jasne i ciemne strony. Mimo tego iż obecność sierściucha potrafi przynieść nam mnóstwo słońca, niejednokrotnie odmienić nasze życie, to trzeba zdać sobie sprawę z tego że nie zawsze jest kolorowo. Zdarzają się smutne, trudne chwile, które choć bolą mogą potwierdzić siłę więzi ludzko - psiej/kociej. 
Wszakże podejmując decyzję o związaniu swego życia z czworonogiem musimy być tego pewni pod każdym względem, nie wolno kierować się chwilowymi emocjami, kaprysem czy co gorsza namową innych, podyktowana dodatkowo niewiedzą ... najczęściej kupno psa/kota w przypływie emocji czy pod pretekstem prezentu jest najgorszą zbrodnią jaką możemy wyrządzić zwierzęciu. Na jego przybycie należy się przygotować i chcieć tego, w przeciwnym razie wyżej opisywana więź nigdy nie będzie miała okazji się rozwinąć, gdyż do jej powstania potrzeba chęci poznania zwierzęcia, chęci zrozumienia ...a Poznaje się tylko to, co się oswaja. 

Z żalem należy przyznać, że wciąż liczba osób w pełni odpowiedzialnych za to co oswoiło czyt. za swoje zwierzę jest zbyt niska w porównaniu z ilością zwierząt w mieszkaniach. Mimo tego iż co raz więcej rodzin ma psa czy też kota, jest znaczna różnica między posiadaniem zwierzęcia z prawdziwego zamiłowania, a chęci posiadania czegoś ładnego co można poprzytulać. Smutne , ale prawdziwe. Najlepszym przykładem bywają właściciele zwierząt w starszym wieku, trapionych różnymi dolegliwościami, bądź takich które ze względu na jakiś uraz straciły swoją urodę. Niejednokrotnie w takich sytuacjach , właściciele chcą się pozbyć problemu .... Przykładem jednym z wielu może być chociażby historia kota ze złamanym ogonem . Po wykonaniu zdjęć RTG zaproponowano amputację ogon, która w jego przypadku byłaby najlepszym wyjściem. Na co właściciele zażądali eutanazji kota ... czy tak powinien zareagować człowiek odpowiedzialny za to co oswoił? Bo bądźmy szczerzy, biorąc zwierzę do domu oswajamy je, przyzwyczajamy do siebie, otoczenia , nie wolno tam ot tak porzucić go tylko dlatego iż nie będzie już nieskazitelnie piękne czy zdrowe. Nie zapominajmy o tym, że to żywa istota która tak samo czuje i kocha jak my ... 
Podobnie wygląda sytuacja wielu starzejących się psiaków, które niedomagają na wielu polach, co raz trudniej im wykonywać zwykłe czynności, choć przy drobnej pomocy właściciela doskonale sobie radzą. Niestety w takich przypadkach nierzadko pojawiają się próby pozbycia się problemu ... Są to sytuacje skrajne. Odpowiedzialność za oswojone zwierzę, naszego psiego/kociego towarzysza ma szeroko pojęte znaczenie, między innymi chodzi tutaj o pielęgnację, żywienie, opiekę, naukę, poświęcany czas. A w tych przypadkach można by wielu właścicielom czworonogów sporo zarzucić .... 

Przygarniamy zwierzę pod swój dach po to by dało nam trochę radości, dajmy im też coś w zamian. Jesteśmy odpowiedzialni za to co oswoiliśmy, więc dbajmy o nie tak jak powinniśmy. Egoizm nie jest wskazany choć to zachowanie typowe dla człowieka. Postarajmy się choć trochę być takimi jak postrzegają nas zwierzęta ...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz